Hrabia wydaje wielki bal z okazji przyjazdu córki z Wiednia. By uatrakcyjnić zabawę, siłą sprowadza młode góralki. Zbójnicy przychodzą na uroczystość, przebrani w stroje wcześniej zabrane zatrzymanym gościom. Gdy zostają zdemaskowani, muszą uciekać.
Z powodu pustek w zamkowej kasie hrabia i murgrabia nakładają na wioskę kontrybucję za pomaganie zbójnikom. Chłopi błagają Janosika o pomoc. Góral przeznacza część zbójeckich pieniędzy na pomoc dla wsi.